Gdyby Lagotto Ernest był Ernestem Lagotowskim.

Cały czas odkrywam nowe tajemnice charakteru mojego psiaka i zaczęłam rozmyślać nad tym jakim byłby człowiekiem. A więc…

Ernest Lagotowski urodził się w ‘stolycy’, jednak stereotypowym Warszawiakiem nigdy nie był. Ani razu nie odwiedził Placu Zbawiciela, nie jeździł metrem, a nos najczęściej trzyma skierowany ku ziemi. Co wcale nie znaczy, że jest nieśmiały. Ależ skąd. Ernest doskonale wie, że gdzie tylko nie pójdzie dziewczyny będą piszczeć na jego widok. To pewnie za sprawą jego bujnej czupryny i spoglądających spod niej nieziemskich oczu. No i to uzębienie. Na każdym przeglądzie dentysta zwraca uwagę na jego idealny zgryz.

Gdy wychodzi z domu, Ernest zawsze serdecznie wita się ze swoimi adoratorkami. Nawet mężczyźni lubią przybić mu piątkę. Jednak zawsze wraca myślami do pełnej wdzięku blondyneczki, Camili. Razem z Camilą, którą pieszczotliwie nazywa Camelką mają wspólne pasje. Uwielbiają długie, popołudniowe spacery i wspólne pływanie. Ona zamacza tylko stópki i patrzy jak on wypływa na środek jeziora, żeby się popisać. No i kochają dobre jedzenie – kulinaria to ich pasja. Często chodzą do restauracji lub gdzieś wspólnie wyjeżdżają. Kiedy są razem nie liczy się sen, mogą tańczyć do białego rana.

Ernest ma też dobrego kumpla i sąsiada. Na co dzień trenują z Gizmińskim zapasy. Są bardzo zawzięci w tym sporcie, zaczęli na nich zwracać uwagę nawet obserwatorzy.

Ernest ma bardzo odpowiedzialną pracę. Wykonywanie poleceń przełożonych wymaga wiele samodzielnego myślenia. Czasami miesiącami pracuje nad niektórymi z elementów, przykładając ogromną wagę do szczegółów. Momentami jest bardzo ciężko, ale czuje się doceniany. Szefowa często go chwali – czasem nawet przy innych. No i dostaje duże premie – bony do restauracji, karnety na aktywności. Ma auto służbowe z prywatnym kierowcom.

Nie wszystko jest jednak takie różowe. Szefowa wymaga od niego schludności. Ernest najchętniej sprawiłby sobie dready, ale specyfikacja pracy tego zabrania. To ciągłe czesanie i podcinanie włosów, czyszczenie butów z błota, pielęgnacja paznokci – masakra. Ernest znosi to bo, wie, że w życiu nigdy nie jest idealnie, ale nie czerpie z tego przyjemności. Po godzinach może robić co chce i chętnie z tej wolności korzysta. Starożytni Grecy wierzyli, że kąpiele błotne mają magiczne właściwości. Ernest nie ma co do tego żadnych wątpliwości…

Zdjęcia ludzisków pochodzą z:

65.media.tumblr.com/9a2c5af097b065ace75c7ad58faa3bc2/tumblr_muq5hhxI8z1squubko1_1280.jpghttps://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/70/91/21/709121c2f211c7e51051d7e3dba872e8.jpghttp://www.mens-hairstyle.com/wp-content/uploads/2016/10/Guys-with-Long-Hair-Idea-326×300.jpg

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s