Wybór szczeniaka na psa pracującego

Wciągnęła mnie niesamowita analiza Andersa Hallgrena odn. popędów i motywacji pracującego psa. Książka jest dostępna tylko po szwedzku, więc podzielę się z wami tym co najbardziej mnie zaciekawiło. Anders pisze głównie o pracy psów ratowniczych, ale większość można odnieść do motywacji psa w każdej pracy.

Kiedy brałam Erniego nie byłam pewna jakie cechy powinien mieć dobrze zapowiadający się sportowo szczeniak. Z obserwacji mogę wywnioskować jakie jego cechy przyczyniły się do tego, że Erni się udał. Wiem też gdzie ja popełniłam błędy wychowawcze, a gdzie Erniemu trochę brakuje. Moje odczucia pokrywają się częściowo z lekturą wybitnego, znanego na całym świecie behawiorysty Andersa Hallgrena.

Confidence

W książce Drivkraft och motivation (Popędy i motywacja) Anders wspomina, że idealne do pracy szczenie powinno dawać wrażenie pewności siebie. Do pracy nie powinno się wybierać grzecznego, posłusznego, bojaźliwego typu. Pokrywa się to w pełni z moimi obserwacjami. Na treningach i w życiu codziennym bardzo pomogło mi to, że Erni niczego się nie obawiał, a każdą nową sytuację traktował jako szanse na zdobycie smaczka albo pochwały. Nawet kiedy ten piekielny Heniek z osiedla (który nadal chodzi bez smyczy) rzucił się z zębami na małego Ernulka, to dzielny szczenior otrzepał się i pobiegł dalej. Wyobrażam sobie, że pracując z psem, który czegoś się boi musimy w dużo większym stopniu kontrolować otaczające nas bodźce.

Lagotto Romagnolo working

Energia

Ciężka wydaje mi się też praca z psem zbyt spokojnym, który znudzi się po paru minutach pracy. O tym też napisał Anders. Według niego przetestowanie szczeniaka, który ma być psem pracującym najlepiej zrobić obserwacyjnie u hodowcy. Ważny jest tutaj zwłaszcza poziom energii całego miotu (ma być wysoki). Kiedy odbierałam Erniego od hodowców, jego rodzeństwo szalało w najlepsze, a on przykleił się do mnie i leżał pod moimi nogami. Dobrze chyba więc, że ocenia się poziom całego miotu, a nie indywidualnego psa bo pomyślałabym, że akurat ten mój jest jakiś mało szalony.

Społeczność psa

Dla mnie osobiście cechą, której szukałam w psie to otwartość i przyjazne nastawienie do ludzi. Erni nie mógł być pod tym względem „bardziej”. Kiedy zobaczyłam go pierwszy raz to maluch na mój widok radośnie merdał ogonem, a do dziś piszczy i szaleje z radości, gdy widzi ludzi, których lubi. Tutaj Anders pisze tylko, że dobrze gdzieś sobie zanotować poziom społeczności psa (ale jeszcze u hodowcy, a nie w nowym domu).

Szarpanie

Następną kluczową kwestią wg. Andersa, którą ocenia się u szczeniaka jest chęć szarpania. Im bardziej szczeniak się angażuje tym lepiej to prognozuje. Próba bronienia zabawki (bronienie zasobów) od razu dyskwalifikuje takiego szczeniaka. Jeśli chodzi o szarpaczek, to Erni nigdy nie zabłysł. Góruje aport piłeczki… No i teraz zastanawiam się czy ocena na szarpaku nie może być sytuacyjna? Szarpak jest ważny wg. Andersa w ratownictwie, ja wiem, że także w obi i frisbee. Zakładam, że w agility także…  Na pewno byłoby nam łatwiej, gdyby pies był zmotywowany na szarpak, ale mimo to nieźle sobie radzi. Ernest ma ogromny poziom motywacji na samą pracę, na piłkę czy też na jedzenie. (Mimo to, zawsze podziwiam psy, które nakręcają się na szarpaczek i marzę, żeby Erni się nawrócił). Może też trzeba zwrócić uwagę na rasę psa, bo nie zdecydowałabym się na niechcącego się szarpać bordera, ale pies dowodny to już inna bajka.

Lagotto Romagnolo playing

 

Testy psychiczne

No i tak na koniec (choć rozdział zaczął się własnie od tego), Anders generalnie krytykuje testy psychologicznie psów. Uznaje on wpływ środowiska na wynik testu jako zbyt duży czynnik by taki test w 100% odzwierciedlił charakter psa. Test nie da jednoznacznych wskazówek czy pies będzie dobrym psem pracującym czy nie. Lepiej ze szczeniakiem jest wykonać coś co ja roboczo nazwę próbą pracy… Czyli jakieś łatwe zadanie odpowiadające ‘’pracy’’ którą będzie potem wykonywał. W obi pewnie spróbowałabym nauczyć szczeniaka komendy ‘’siad’’ i zobaczyła jak pójdzie… (trzy kropki to znaczy, że myślę bardzo na głos).

Jeśli chodzi o testy psychiczne, to zważając na ich ogromną popularność w Szwecji – jestem trochę zdziwiona niepewnym poziomem ich wiarygodności. Zastanawiam się czy taka moda też przyjdzie do Polski. Aczkolwiek nie jestem pewna czy Anders nie odnosi się tylko do oceny pracy z psem samej w sobie. Może ocena behawioralna psów, ale pod kątem hodowlanym nie byłaby już takim głupim pomysłem?

Podobało ci się to co przeczytałeś? Odwiedź nas na Facebooku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s